Posts Tagged ‘warzywniak’
Odchodzimy na chwilę od zimy, która nie wnosi do ogrodu za wiele dobrego i dzięki wehikułowi czasu przenosimy się parę miesięcy do przodu – wiosna jest jedną z ulubionych pór roku wszystkich amatorów ogrodniczego szaleństwa. To również doskonały czas, żeby swoją przygodę z ogrodnictwem dopiero zacząć. Tylko ktoś, kto nigdy na własne oczy nie widział ogrodu, nie będzie wiedział co powinno się w nim znaleźć. Wiedzę tę jednak dobrze usystematyzować tak, aby o niczym nie zapomnieć.

W każdym ogródku, niezależnie od tego, jakie będzie miał wymiary, powinno znaleźć się miejsce na warzywniak. Szczypiorek, czy natka pietruszki z domowej uprawy będą o niebo smaczniejsze, a przy tym sprawdzone, niż te, które moglibyśmy kupić w sklepach. Postarajcie się więc wygospodarować parę grządek pod uprawę wcześniej wspomnianej pietruszki, szczypiorku, marchewki, selera i koperku. Zakładamy, że jako amatorzy ogrodnictwa nie pomyśleliście o tym, aby stworzyć sobie wcześniej nawóz naturalny, dzięki odkładaniu pryzmy kompostowej. No cóż, trochę szkoda, jednak w tym sezonie będzie musiał wystarczyć nawóz sztuczny – w przyszłym na pewno będziecie już pamiętali o odkładaniu liści, obierek i chwastów w miejsce, z którego stworzy się doskonały nawóz na przyszły rok.
W ogrodzie znajdźcie również trochę miejsca na trawnik i miejsce, gdzie będzie można uprawiać popularne odmiany kwiatów. Taki „zielony zakątek” z pewnością ożywi ogród i doda mu uroku, a i spodoba się dzieciom, które uwielbiają zabawy na trawie.
Jeśli zadbacie o te elementy, będziecie mieli właściwie wszystko, co ogrodnikowi-amatorowi do szczęścia potrzebne. Nie zapomnijcie tylko o niezbędnych narzędziach – szpadlu, grabiach, haczkach, pojemnikach na chwasty, wiaderkach, konewce. Dzięki nim praca będzie przebiegała sprawniej. Tak uzbrojeni już na początku marca możecie rozpoczynać swoją przygodę z ogrodnictwem.
Dzisiejsze tempo życia sprawia, że nie zastanawiamy się nawet, czy nie lepiej byłoby zjeść zupę krem z warzyw własnoręcznie wyhodowanych w przydomowym ogródku, przecież wystarczy udać się do najbliższego sklepu warzywnego i tam zaopatrzyć się w potrzebne produktu. Sprzedawcy oczywiście będą nam zapewniać, że warzywa są uprawiane w warunkach naturalnych, nie ma mowy o pryskaniu ich chemikaliami. Prawda jest jednak taka, że takie warzywa są kilkakrotnie droższe od tych, które można kupić w każdym warzywniaku. A przecież wcale nie potrzeba zbyt wielkiej wiedzy, ani nawet powierzchni, żeby wrzucić marchewkę do niedzielnego rosołu, co do której pochodzenia jesteśmy pewni. O czym należy pamiętać organizując miejsce dla naszych warzyw?

Na samym początku trzeba się zastanowić jakie warzywa chcemy uprawiać, a jakich lepiej się wystrzegać, bo pochłoną dużo naszego czasu. Świat roślin, w tym warzyw rządzi się swoimi prawami, dlatego niezbędne jest pogrupowanie ich odpowiednio tak, aby otrzymywały od gleby jak najwięcej składników mineralnych i wartości odżywczych niezbędnych do wzrostu. Pogrupowanie roślin według wymagań będzie wyglądało tak:
- rośliny najbardziej wymagające – pomidory, por, kapusta i seler
- rośliny mniej wymagające – rzodkiewka, cebula, buraki oraz marchewka
- rośliny, które potrzebują najmniej uwagi – groch i soczewica
Warto siać wyżej wymienione rośliny w poszczególnych grupach, co pozwoli na ich mniej więcej równomierny wzrost i nie będzie mowy o szkodzeniu sobie nawzajem.
Obok pogrupowania roślin warto wiedzieć co nieco o uprawie współrzędnej, która polega na sadzeniu roślin tak, aby miały korzystny wpływ na siebie nawzajem. Mam tutaj na myśli bliskie sąsiedztwo na przykład marchewki i cebuli, czy kapusty i buraków.
Stosowanie się do tych wskazówek, połączone z dobrze przygotowaną ziemią wymieszaną najlepiej z kompostem oraz odpowiednie nasłonecznienie i podlewanie (również przez nas w momencie, kiedy przez kilka dni jest bardzo sucho) niemal gwarantują sukces. Zbiory może i nie będą imponujące, za to wystarczające do zaspokojenia potrzeb całej rodziny przez cały sezon.
W dobie supermarketów i „plastikowej” żywności, z tęsknotą wspominamy smaki dzieciństwa: młodego groszku, wydłubywanego paluszkami ze strąków, owoców prosto z drzewa i kanapek z pomidorem, pachnących latem i świeżością. Ten z nas, kto miał szczęście spędzać choć kilka dni w roku na wsi, z pewnością pamięta tamte aromatyczne dary natury, które dziś tak trudno znaleźć. Warzywa i owoce, choć dostępne obecnie przez cały rok, nie mogą się równać z tymi, hodowanymi w ogrodzie przez nasze mamy, czy babcie. Są często pozbawione smaku i zapachu, a nad ich wartościami odżywczymi lepiej się nie zastanawiać.
Dlatego właśnie warto pokusić się o własny warzywniak, zwłaszcza jeśli mamy dzieci. Choć wymaga nieco czasu i pracy z naszej strony, to jednak korzyści są ogromne.
Niestety coraz więcej osób rezygnuje z uprawnej funkcji ogrodu, nie tylko z braku czasu ale też z powodu estetyki. Chcemy, by nasz ogród był ładny, zadbany i elegancki, żeby był naszą chlubą. Grządki kapusty, czy marchewki raczej nie wyglądają reprezentacyjnie.
Czy można zatem połączyć te dwa zagadnienia tak, aby uzyskać satysfakcjonujący efekt?
Oto propozycje:
Warzywniak formalny
Niewielki, elegancki ogródek, z symetrycznymi kwaterami, otoczony strzyżonym żywopłotem, naśladuje swym stylem francuskie partery. Środek kompozycji wytycza ozdobna fontanna, ustawiona na przecięciu dwóch głównych ścieżek i otoczona rabatą ziół. Wąskie żwirowe ścieżki pomiędzy kwaterami ułatwiają dostęp do grządek warzywnych i ziołowych.
W nowoczesnym stylu
W geometryczny układ ogrodu wkomponowano kwadratowe skrzynie z drewna, pomalowane na niebiesko. Ich nowoczesny styl doskonale pasuje do pozostałych elementów ogrodu. Dzięki oddzieleniu grządek warzywnych od rodzimego gruntu, warzywniak prezentuje się czysto i schludnie.

Piramida:
Ciekawa forma ogródka warzywnego, który jest nie tylko czysty i uporządkowany ale też elegancki. Do budowy piramidy można użyć dowolnego materiału, pasującego stylem do innych elementów ogrodu.
Magdalena Barczak
Projektowanie ogrodów we Wrocławiu
Ogródek warzywny zakładamy w takim miejscu, aby można było łatwo dojść do niego z domu oraz aby znajdował się w pobliżu kompostownika. Powszechnie uważa się, że obszar między 120 a 160 m2
starcza na wyżywienie czteroosobowej rodziny o przeciętnym zapotrzebowaniu na jarzyny. Do warzywniaków wybierane są najczęściej droższe warzywa, mniej dostępne w sklepach lub te, które można jeść na surowo jak pomidor lub sałata.

Miejsce na warzywniak powinno być maksymalnie nasłonecznione, ale równocześnie osłonięte od wiatru. Ochronę przed wiatrem może stanowić gęsty żywopłot.
Warto umocnić główną ścieżkę prowadzącą do ogródka. Najlepszym rozwiązaniem jest podział warzywniaka na kwatery. Zwykle rządki są szerokie na 1,20 m i dowolnie długie, jednak po ok. 6-8 m zaleca się wyznaczyć przejście w poprzek grządki.

