Archive for the ‘Architektura ogrodowa’ Category
Temperatura na zewnątrz coraz częściej skłania nas do rozmów o orzeźwiających kąpielach. Pretekst ten jest więc doskonałą okazją by chociaż przez chwilę zaplanować letnie wyjazdy nad jeziora czy wypady na basen. Warto też pomyśleć o stworzeniu takiej możliwości koło własnego domu. Bo czy nie cudownie byłoby po ciężkim upalnym dniu wskoczyć wprost do basenu bez konieczności dojechania do niego. Dawniej baseny znane nam były właściwie wyłącznie z amerykańskich filmów. Dzisiaj jednak coraz częściej spotkać możemy je w przydomowych ogrodach. Nic w tym dziwnego, gdyż w obecnych czasach coraz więcej osób stać na taki komfort.

Baseny mogą być podobnie jak meble ogrodowe wystawiane tylko na sezon lub też na stałe zagościć w krajobrazie naszego ogrodu. Te pierwsze są zdecydowanie szybszym i tańszym rozwiązaniem niż budowa basenu. Należą do nich baseny dmuchane oraz rozporowe. Wiele osób za ich główną zaletę uważa jednak fakt, że nie powodują one na stałe drastycznych zmian w aranżacji ogrodu. Lekka konstrukcja oraz prosta obsługa sprawiają, że ten typ basenów cieszy się sporą grupą zwolenników.

Jeżeli chcemy aby basen w naszym ogrodzie zagościł już na dobre, jednak chcemy uniknąć kosztów i wysiłku, które musielibyśmy włożyć w budowę basenu od zera pozostaje nam zakup gotowej formy basenu. Formy tego typu wykonywane są przeważnie z poliestru i włókna szklanego dzięki czemu nie musimy już wykładać ich płytkami. Są estetyczne, praktyczne i łatwe w budowie. Ponadto materiał z którego są one wykonywane jest trwały i odporny na działanie skrajnie niskich i wysokich temperatur. Bardzo często jako izolacji takiej formy używa się piany poliuretanowej, która zapobiega szybkiemu wychładzaniu się wody w zbiorniku. Pośród gotowych form basenów ogrodowych z pewnością dopasujemy kształt i wielkość, które będą nam odpowiadały.

Na koniec warto jest także wspomnieć o basenach, które buduje się metodami tradycyjnymi. W Polsce rzadko spotyka się zwolenników tej metody, gdyż baseny te są najdroższym rozwiązaniem spośród tu wymienionych. Ich budowa musi być wykonywana zgodnie ze sztuką budowlaną co z kolei zajmuje trochę czasu. Poza wykopaniem otworu w ziemi czeka nas jeszcze szereg prac zanim nasz wymarzony basen będzie gotowy. Ściany ze zbrojonego betonu w niecce wykłada się płytkami ceramicznymi lub też specjalną folią. Jeżeli zamiast płytek zdecydujemy się na użycie folii musimy wiedzieć, że należy pokryć ja dodatkową warstwą akrylu. W przeciwnym razie będzie ona podatna na uszkodzenia wskutek skrajnych temperatur i destrukcyjnego działania środków chemicznych używanych podczas czyszczenia basenu.
Jeśli jesteś amatorem prac w ogrodzie, to ogródek skalny jest właśnie dla Ciebie. Wbrew pozorom jego zaaranżowanie nie jest takie trudne, a pięknie kwitnące rośliny dają dużo satysfakcji, a niejednokrotnie są też powodem zazdrości sąsiadów. Przy budowie skalniaka ważna jest jego lokalizacja – musi to być miejsce dobrze nasłonecznione, żeby rośliny otrzymywały dużo światła niezbędnego dla ich wzrostu, wielkość skalnej „konstrukcji” zależy od nas – weźmy pod uwagę również swoje możliwości, przecież skalniak będzie wymagał pielęgnacji. Jeśli już upatrzymy sobie miejsce w ogrodzie, sprawdźmy, czy podłoże, na którym chcemy położyć skały jest wystarczająco twarde, jeśli tak nie będzie, należy je odpowiednio utwardzić. Dlaczego? Żeby nie doszło do sytuacji, w której przy większym deszczu nasz skalniak się zapadnie i nasza praca pójdzie na marne.
Wybór skał pod nasz ogródek skalny jest sprawą trudną tylko z pozoru. Podpowiadamy, że najlepiej sprawdzą się skały węglanowe, gdyż większość gatunków roślin, które mają doskonałe warunki do wzrostu w kraju, ma odczyn zasadowy. Znacznie więcej „kłopotów” przysporzyć mogą rośliny, które będziemy chcieli zasadzić. Najpiękniej wyglądają te, które imitują krajobraz niczym z gór, ale warto połączyć rośliny, które kwitną przez cały rok, żeby uniknąć sytuacji, w której nasz skalniak kwitnie jedynie wiosną.

Jeśli już dokonamy tak ważnych wyborów możemy się zabrać za budowę skalniaka. Tak, jak wcześniej wspomnieliśmy można jej dokonać jedynie na twardym podłożu. Po wyznaczeniu „granic” naszego ogródka musimy wykopać dół o głębokości około 30-40 cm, a następnie wysypać go pokruszoną cegłą lub gruzem, na wysokość jakichś 15 centymetrów. Na tę warstwę należy wysypać ziemię wymieszaną z piaskiem lub dodatkiem torfu. Możemy z tej mieszanki usypać górkę – jeśli tylko chcemy, w ten sposób nadamy naszemu skalniakowi pożądanego kształtu. Na tej warstwie śmiało możemy już układać kamienie, dobrze jest je delikatnie wkopać, żeby „nie spłynęły” podczas deszczu, a całość podsypać ziemią na jakieś 10 centymetrów. Tak przygotowany skalniak jest gotowy na przyjęcie roślin.
Japonia nazywana jest krajem „kwitnącej wiśni:, zapewne za sprawą tego, że jest to miejsce na świecie, gdzie kwitnące sady wiśniowe robią naprawdę piorunujące wrażenie. Jednak nie tylko z wiśni słynie ten kraj. To także ojczyzna wspaniałego stylu dekoracji ogrodów. To właśnie stąd napłynęło wiele inspiracji do europejskich ogrodów. Styl japoński łączy w sobie piękno natury z pięknem dzieła człowieka.
Rola człowieka w kształtowaniu ogrodu jest tutaj niezwykle ważna. Polega ona na bacznej obserwacji krajobrazów przyrody i zminiaturyzowanie jej do tego stopnia by zmieściły się w przydomowym ogródku., Nie jest to sztuka łatwa, nie mniej jednak efekty jakie może przynieść potrafią być powalające. Dzisiaj chciałbym parę słów poświęcić właśnie temu niezwykłemu stylowi aranżacji ogrodowej.

Ważnym elementem mającym niebagatelny wpływ na ogrody japońskie jest woda. Spotkamy ją właściwie w każdej aranżacji ogrodów japońskich. Jest to dość charakterystyczny element architektury używany w tego typu stylizacjach. Podczas aranżacji warto jest używać materiałów, które kulturowo lub geograficznie kojarzą się z kulturą Japonii.
Bardzo ciekawie wyglądać może fontanna wykonana z bambusowych tyczek. Spływająca woda może rozbryzgiwać się o dno porcelanowej misy, tworząc wrażenia nie tylko wizualne ale także słuchowe. Pamiętajmy jednak by skrzętnie ukryć wszelkiego rodzaju urządzenia elektryczne wprawiające wodę w ruch.
Ponieważ fontanna pracuje w obiegu zamkniętym, gdzieś musi znajdować się pompa odpowiedzialna za pompowanie wody z dołu na szczyt. Ukryć ją możemy w ziemi. Oczywiście proszę pamiętać o odpowiednim jej zabezpieczeniu. W ten sposób możemy także układać swoiste kaskady. Jeżeli zdecydujemy się na usypanie wzniesienia, warto jest zainstalować kaskadę, która stopień po stopniu, leniwie będzie spływać po jego zboczu. Jeżeli mamy ochotę w swoim ogrodzie umieścić większa konstrukcję wodną, nic nie stoi na przeszkodzie wybudowania stawu.
Stawy w ogrodach japońskich są właściwie wskazane. By poruszyć wodę w takim stawie, można wpuścić do niego piękne ozdobne japońskie karpie. Kolorowe ryby wygrzewające się w promieniach letniego słońca będą doskonałą ozdobą naszego ogrodu.
Ogrody japońskie i woda są ze sobą ściśle powiązane. Może to wynikać z faktu, iż inna sztuka od lat towarzyszy kulturze japońskiej. Jest to feng-shui, w której woda to źródło pozytywnej energii. Wszelkie fontanny, kaskady, strumienie, oczka wodne czy stawy to element dekoracyjny ogrodów japońskich, ale również sposób na poprawienie mikroklimatu.
Kiedy za oknem pochmurno i zimno miłośnicy ogrodów z tęsknotą czekają na nadejście pierwszych promieni słońca. Tęsknota za wiosną skłania nas do projektowania i przygotowywania prac, które będziemy wykonywać, gdy tylko temperatury na zewnątrz nam na to pozwolą. Przeczesujemy internet szukając ciekawych elementów architektury ogrodowej i inspiracji dla własnych przedsięwzięć. Ja w oczekiwaniu na wiosnę oddałem się wirtualnym podróżom po najpiękniejszych zakątkach świata, poszukując ogrodów, które choć stworzone ręką ludzką, będą przypominały rajskie ogrody znane nam z mitologicznych przekazów. Już w samej europie, znaleźć możemy wiele fascynujących ogrodów, potrafiących swoim obliczem zatrzymać powietrze w piersi.
Nie szukając daleko wystarczy, że przekroczymy granicę z niemieckimi sąsiadami, aby odkryć dwa piękne ogrody. W sąsiednich Niemczech natknąłem się na ogród Mainau, położony na pięknej wyspie jeziora bodeńskiego. Ogród ten opowiada nam piękną i autentyczną historię romantycznej miłości, która wydarzyła się całkiem niedawno. Innym niemieckim ogrodem zasługującym na szczególną uwagę jest ogród stworzony przez człowieka, którego śmiało możemy nazwać mistrzem kunsztu ogrodniczego.
Ogród stworzony przez Niemca Karla Forestera jest miejscem niezwykłym, posiadającym niezwykły wręcz magiczny klimat. Dzięki sercu, które włożył on w powstanie tego miejsca- zasłużenie trafiło ono na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Obok jego dzieła nie da się przejść obojętnie, gdyż kompozycje stworzone przez Karla Forestera, poruszą nawet najbardziej zatwardziałe serca.
Przemieszczając się dalej traktem naszych ogrodowych wojaży trafiamy do Austrii. Właśnie tutaj, w Wiedniu oczy swoje możemy nacieszyć pięknem ogrodów otaczających pałac Schönbrunn . Ogrody te w swojej pierwotnej formie zostały zaprojektowane przez Jeana Trehettera. Mimo wielokrotnych przebudów, zachowały one swój dostojny styl francuski.
Jeżeli już mowa o stylu francuskim to początków jego należy się doszukiwać jak sama nazwa wskazuje we Francji. Wzorcowym przykładem ogrodów francuskich są z pewnością ogrody Wersalu, których stworzenie zlecił sam Ludwik XIV nazywany Królem Słońce. Ogrody wersalskie obfitują w liczne zdobienia, ornamenty i fontanny. Król kochał się w przepychu i wspaniałościach i tak właśnie urządzony jest Wersal.
Z Francji już niedaleko mamy do Holandii, kraju słynącego z wiatraków i tulipanów. Najpiękniejszym ogrodem Holandii (przynajmniej w moim guście) jest tzw. ogród kuchenny czyli Keukenhof w malowniczej miejscowości Lisse.
Jeżeli planujemy swoje podróże rozszerzyć poza Europę, z pewnością warto odwiedzić takie państwa jak Kanada czy Izrael. Nieopodal Vancouver będziemy mogli nacieszyć oczy pięknem ogrodu Butcharta. Jest to dzieło posiadające bardzo interesującą historię, która ściśle wiąże się z działalnością przemysłową jej twórcy. Robert Butchart wraz ze swoją żoną stworzyli ogrody, które do dnia dzisiejszego są odwiedzane przez setki tysięcy osób.
Izrael zachwyci nas nie tyle historią ogrodów Bahai, lecz samą ich formą i koncepcją. Ogrody Bahai są rozpostarte na stoku góry Karamel, w postaci malowniczych tarasów, górujących nad miastem.
Każde z tych miejsc potrafi zachwycić czy wprawić w osłupienie a jest to dopiero początek podróży, którą wspólnie możemy odbyć po najpiękniejszych zakątkach świata.
Zwiedzając Wrocław, masz do wyboru wiele różnych miejsc wartych zwiedzenia. Te najważniejsze i najpopularniejsze zna każdy. Nie wszyscy jednak wiedzą, że podczas podróży po tym mieście, można zobaczyć piękne miejsce pełne zieleni i unikalnych roślin pod ochroną. Mowa tu o Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Wrocławskiego, który znajduje się przy ul. Henryka Sienkiewicza 23. Mając chwilę warto w to miejsce zajrzeć, zwłaszcza, że dojazd samochodem z Dworca Głównego zajmuje 10 minut, a spacer niecałe trzydzieści. Ogród ten powinien trafić na listę wartych zwiedzenia miejsc wszelkich fanów szeroko pojętej biologii i tych, którzy po prostu fascynują się zielenią.

Warto więc wspomnieć o Ogrodzie. Oprócz głównego oddziału we Wrocławiu jest również filia – Arboretum w Wojsławicach, która może zachęcić równie interesującym wnętrzem, jak główny wydział. Ale wróćmy do Wrocławia. W Ogrodzie odbywa się co roku kilka imprez cyklicznych, które przyciągają ogromne ilości osób. Są to między innymi Dolnośląski Festiwal Dyni, Dolnośląski Przegląd Folklorystyczny im. Księdza Jana Dzierżonia, Majówka Tumska, Muzyka w ogrodach, plenery plastyczne i kilka innych. To imprezy, w których odnajdą się wszyscy zapaleńcy ogrodowi.
Ogród botaniczny nazywany jest żywym muzeum, jest to ośrodek naukowy i dydaktyczny, a także jest to jedno z ulubionych miejsc odpoczynku Wrocławian i nie tylko.

Co można oglądać w Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu? Otóż wiele rodzajów roślin, których położenie jest w ogrodzie podzielone. Wyznaczone są poszczególne strefy, między innymi arboretum, rośliny pnące, alpinarium, rośliny wodne błotne i akwariowe, rośliny szklarniowe, sukulenty czy gruntowne rośliny ozdobne. Jest też cały krąg poświęcony dydaktyce i morfologii roślin, a także systematyce. Można też zobaczyć panoramę natury. W arboretum, na przykład, możemy podziwiać wiele rodzajów drzew, krzewów i krzewinków. Jest tu ponad trzydzieści rodzajów drzew iglastych i ponad trzysta osiem rodzajów drzew liściastych. To zdecydowanie bardzo imponujący wynik.
Należy dodać, że Ogród Botaniczny to samodzielny instytut Wydziału Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Wrocławskiego. Dzięki temu, z jego możliwości korzystają zarówno wykładowcy uczelni, jak i studenci, również Akademii Rolniczej, dzięki czemu mogą się oni edukować również w praktyce.
Będąc we Wrocławiu, nie zapomnij zobaczyć tego ogrodu, jest czynny od kwietnia do końca listopada. Zapisz to w kalendarzu i sprawdź, gdy tylko będziesz we Wrocławiu, bo jeśli już tam mieszkasz, na pewno to miejsce widziałeś.




