Archive for the ‘Architektura ogrodowa’ Category
Kamienne ścieżki w ogrodzie, a także podjazdy i tarasy z tego naturalnego materiału, prezentują się niezwykle dobrze. Efekt jest elegancki, a jednocześnie znakomicie współgra z naturalnym otoczeniem i roślinnością.
Ścieżki i większe powierzchnie (przykładowo pod meble ogrodowe) to jeden z najważniejszych elementów kompozycji całego ogrodu. Wykorzystanie tu tak szlachetnego materiału, jak kamień naturalny, to bardzo słuszne rozwiązanie niezależnie od tego czy wybierzemy płyty kamienne, kostkę czy tłuczeń. Do wyboru mamy kamienie takie jak: wapień, piaskowiec, bazalt, sjenit, gabra i inne. Nierzadko jednak ceny tych tworzyw zwalają z nóg. Możemy jednak skorzystać z materiałów skalnych sprowadzonych ze składów budowlanych czy bezpośrednio z kamieniołomów.

Cena kamiennych tworzyw zależna jest przede wszystkim od tego, czy dany rodzaj skały występuje w naszej okolicy. Jeżeli tak, z pewnością będzie tańszy. Jeżeli mamy ochotę na czerwony granit, który trzeba będzie specjalnie sprowadzać, samo pokrycie kosztów transportu będzie już sporym wydatkiem. Cena wzrasta również proporcjonalnie do wielkości płaszczyzny kamiennych płyt. Tu tańszą opcją będzie zakup kostki kamiennej, ale… wydamy więcej na samą robociznę przy jej układaniu.

Kamienie naturalne kuszą nie tylko swoja wytrzymałością, ale także bogactwem kolorów i wzorów. Dodatkowo możemy mieć pewność, że barwa kamiennej powierzchni nie zmieni się z upływem lat. Mimo wszystko warto zabezpieczyć kamienne powierzchnie środkiem impregnującym, aby zmniejszyć występowanie zazieleń wywołanych przez glony i mchy. Pamiętać należy również o tym, że po namoknięciu, kolor kamienia wyraźnie się zmienia.
W poprzednim wpisie był już poruszony temat ryb, jednak było to rzucone w postaci hasła. Teraz postaram się rozwinąc ten temat, aby nikt już nie miał watpliowości, jakie gatunki można hodować w takim domowym stawie. Pamiętaj tylko o odpowiedniej pielęgnacji ryb, każda z nich ma trochę inne wymagania, warto byłoby zaopatrzyć się w dobrze napisaną książkę, która w prosty sposób mówiłaby o tym jak dbać o ryby.
Złota rybka, przez profesjonalistów zwana karasiem, jest to gatunek, który nadaje sie do każdego małego stawu, bez względu na jego wielkość. Kupując te ryby w sklepie specjalistycznym pytaj tylko o te poruszające się szybko i wytrzymałe w niskich temperaturach . Zrezygnuj z delikatnych i podatnych na skaleczenia welonów, orand, pyzatków, niebowidów, lwich główek i teleskopów. Ruszają się ocieżale przez co zawsze przegrywają wyścig o pokarm z innymi rybami.
Pozostając przy rybach o złocistym namaszczeniu, kolejnym przedstawionym gatunkiem będzie złota orfa. Jest to bardzo popularna ryba do oczek wodnych. Poleca ją wielu znawców, ponieważ jest wyjątkowo wytrzymała. Jednak ma ona kilka wad- po pierwsze, ze względu na to, ze nalezy do drapiezników, może zjadać inne rybki. Ma też skłonność do skakania, częstym widokiem jest skacząca orfa, starająca sie w ten sposób upolować jakiegoś owada. Odradzam kupno opisywane ryby posiadaczom małych stawików, złote orfy mogą osiągać długość nawet do 1 metra.
Jeśli chcesz sobie oszczędzić kupna filtru do uzdatnia wody, możesz zainwestować w tołpygę. Nie jest to ryba ciekawa wizualnie, ze względu na szarobure namaszczenie. Żywią się one planktonem, więc kupując ten gatunek, możesz być spokojny o poziom czystości twojego oczka wodnego.


Oczka wodne jest to temat-rzeka, można by było założyć całkiem nowy blog na ten temat, a zapewniam, że nie zabrakłoby pomysłów na kolejne wpisy. Miłośnicy oczek wodnych ciągle starają sie wzbogacić ten mały zbiornik wodny w ogrodzie, namiastkę prawdziwego jeziora, dodając ciekawe oświetlenie, wpuszczając do środka ciekawe rybki, dodając coraz to nowe rośliny wodne. Na naszym blogu, napiszę tylko dwie notki na ten temat, poruszające najbardziej podstawowe zagadnienia z tej dziedziny. Po pierwsze, przedstawię tu małą instrukcję jak takie oczko wodne stworzyć przed własnym domem.
Są trzy rodzaje oczek wodnych, możesz je zbudować przy pomocy folii, z wykorzystaniem formy lub z siatkobetonu. Zdecydowanie najbardziej popularną metodą jest ta pierwsza, ponieważ są do tego potrzebne najmniejsze koszty. Jednak, w wypadku kiedy po twoim ogrodzie biegają psy, raczej nie jest to dobry pomysł- z łatwością mogą zniszczyć folię. Jeśli myślisz natomiast o hodowaniu rybek w swoim małym stawie, zrezygnuj z formy. Zdecydowaniem najlepszym materiałem na oczko wodne jest siatkobeton, jednak z uwagi na to, iż jest to dosyć droga metoda, nie jest też zbyt często stosowana. Co ciekawe, aby zbudować zbiornik wodny powyżej 30 metrów kwadratowych musisz uzyskać specjalne pozwolenie na budowę.
Na początek, należy wykopać dół z pochyłymi bokami, pamiętaj aby nie wykładać dna folią- taki staw zostanie unicestwiony przez pierwszą zimę. Dlatego połóż na dno coś zmiękczającego i usztywniającego, dobrym rozwiązaniem w tym wypadku jest stary dywan, wycięty w odpowiedni kształt. Dopiero po wykopaniu dołu, zaopatrz się w odpowiednią folię- dopiero wtedy będziesz wiedział jakiego formatu folii potrzebujesz. W sklepach ogrodniczych bez problemu znajdziesz gruby materiał przeznaczony do budowy oczek wodnych. Niech folia wystaje w 40 cm na powierzchni i aby wyglądało to estetycznie- przykryj folię piaskiem. Ułóż wokół oczka ciężkie kamienie, które będą trzymały folię.
Mając oczko w surowym stanie, możesz zasadzić już kilka roślin wodnych. Po napełnieniu wodą, możesz wpuścić ryby, pamiętaj tylko aby nie były to ryby akwariowe- nie są one na tyle wytrzymałe, aby przetrwać w oczku wodnym. Zaleca się hodowanie zwykłych, tradycyjnych ryb stawowych.

Temperatura na zewnątrz coraz częściej skłania nas do rozmów o orzeźwiających kąpielach. Pretekst ten jest więc doskonałą okazją by chociaż przez chwilę zaplanować letnie wyjazdy nad jeziora czy wypady na basen. Warto też pomyśleć o stworzeniu takiej możliwości koło własnego domu. Bo czy nie cudownie byłoby po ciężkim upalnym dniu wskoczyć wprost do basenu bez konieczności dojechania do niego. Dawniej baseny znane nam były właściwie wyłącznie z amerykańskich filmów. Dzisiaj jednak coraz częściej spotkać możemy je w przydomowych ogrodach. Nic w tym dziwnego, gdyż w obecnych czasach coraz więcej osób stać na taki komfort.

Baseny mogą być podobnie jak meble ogrodowe wystawiane tylko na sezon lub też na stałe zagościć w krajobrazie naszego ogrodu. Te pierwsze są zdecydowanie szybszym i tańszym rozwiązaniem niż budowa basenu. Należą do nich baseny dmuchane oraz rozporowe. Wiele osób za ich główną zaletę uważa jednak fakt, że nie powodują one na stałe drastycznych zmian w aranżacji ogrodu. Lekka konstrukcja oraz prosta obsługa sprawiają, że ten typ basenów cieszy się sporą grupą zwolenników.

Jeżeli chcemy aby basen w naszym ogrodzie zagościł już na dobre, jednak chcemy uniknąć kosztów i wysiłku, które musielibyśmy włożyć w budowę basenu od zera pozostaje nam zakup gotowej formy basenu. Formy tego typu wykonywane są przeważnie z poliestru i włókna szklanego dzięki czemu nie musimy już wykładać ich płytkami. Są estetyczne, praktyczne i łatwe w budowie. Ponadto materiał z którego są one wykonywane jest trwały i odporny na działanie skrajnie niskich i wysokich temperatur. Bardzo często jako izolacji takiej formy używa się piany poliuretanowej, która zapobiega szybkiemu wychładzaniu się wody w zbiorniku. Pośród gotowych form basenów ogrodowych z pewnością dopasujemy kształt i wielkość, które będą nam odpowiadały.

Na koniec warto jest także wspomnieć o basenach, które buduje się metodami tradycyjnymi. W Polsce rzadko spotyka się zwolenników tej metody, gdyż baseny te są najdroższym rozwiązaniem spośród tu wymienionych. Ich budowa musi być wykonywana zgodnie ze sztuką budowlaną co z kolei zajmuje trochę czasu. Poza wykopaniem otworu w ziemi czeka nas jeszcze szereg prac zanim nasz wymarzony basen będzie gotowy. Ściany ze zbrojonego betonu w niecce wykłada się płytkami ceramicznymi lub też specjalną folią. Jeżeli zamiast płytek zdecydujemy się na użycie folii musimy wiedzieć, że należy pokryć ja dodatkową warstwą akrylu. W przeciwnym razie będzie ona podatna na uszkodzenia wskutek skrajnych temperatur i destrukcyjnego działania środków chemicznych używanych podczas czyszczenia basenu.
Jeśli jesteś amatorem prac w ogrodzie, to ogródek skalny jest właśnie dla Ciebie. Wbrew pozorom jego zaaranżowanie nie jest takie trudne, a pięknie kwitnące rośliny dają dużo satysfakcji, a niejednokrotnie są też powodem zazdrości sąsiadów. Przy budowie skalniaka ważna jest jego lokalizacja – musi to być miejsce dobrze nasłonecznione, żeby rośliny otrzymywały dużo światła niezbędnego dla ich wzrostu, wielkość skalnej „konstrukcji” zależy od nas – weźmy pod uwagę również swoje możliwości, przecież skalniak będzie wymagał pielęgnacji. Jeśli już upatrzymy sobie miejsce w ogrodzie, sprawdźmy, czy podłoże, na którym chcemy położyć skały jest wystarczająco twarde, jeśli tak nie będzie, należy je odpowiednio utwardzić. Dlaczego? Żeby nie doszło do sytuacji, w której przy większym deszczu nasz skalniak się zapadnie i nasza praca pójdzie na marne.
Wybór skał pod nasz ogródek skalny jest sprawą trudną tylko z pozoru. Podpowiadamy, że najlepiej sprawdzą się skały węglanowe, gdyż większość gatunków roślin, które mają doskonałe warunki do wzrostu w kraju, ma odczyn zasadowy. Znacznie więcej „kłopotów” przysporzyć mogą rośliny, które będziemy chcieli zasadzić. Najpiękniej wyglądają te, które imitują krajobraz niczym z gór, ale warto połączyć rośliny, które kwitną przez cały rok, żeby uniknąć sytuacji, w której nasz skalniak kwitnie jedynie wiosną.

Jeśli już dokonamy tak ważnych wyborów możemy się zabrać za budowę skalniaka. Tak, jak wcześniej wspomnieliśmy można jej dokonać jedynie na twardym podłożu. Po wyznaczeniu „granic” naszego ogródka musimy wykopać dół o głębokości około 30-40 cm, a następnie wysypać go pokruszoną cegłą lub gruzem, na wysokość jakichś 15 centymetrów. Na tę warstwę należy wysypać ziemię wymieszaną z piaskiem lub dodatkiem torfu. Możemy z tej mieszanki usypać górkę – jeśli tylko chcemy, w ten sposób nadamy naszemu skalniakowi pożądanego kształtu. Na tej warstwie śmiało możemy już układać kamienie, dobrze jest je delikatnie wkopać, żeby „nie spłynęły” podczas deszczu, a całość podsypać ziemią na jakieś 10 centymetrów. Tak przygotowany skalniak jest gotowy na przyjęcie roślin.